Rząd polski na Euro2008

Lech Kaczyński i austriacki wicekanclerz Wilhelm Molterer z narodowymi szalikami

Lech Kaczyński i austriacki wicekanclerz Wilhelm Molterer z narodowymi szalikami
Przypomina mi się dowcip:
“Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, proszę coś na pazerność, tylko dużo, dużo, duuużoooo”
Polska wraz z Ukrainą została wybrana do organizacji Euro 2012. To wiemy wszyscy. Euforia w kraju jeszcze nie opadła. Analitycy wnioskują, że dzięki temu gospodarka w naszym kraju ruszy nieźle z kopyta. Nie był bym taki pewien. Na czele komitetu organizacyjnego Euro 2012 ma stanąc nie kto inny jak Mały John (czyt. Jarosław Kaczyński). Tak jak by to był jego sukces, jego i jego partii. Nie ma co rozpieprzyć to trzeba wziąć się za Euro. Nieźle się ustawia. Przecież nie wiadomo, czy będzie dalej premierem, a w komitecie pewnie zostanie.
Pazerność ludzka nie zna granic.
Poczytać można tutaj.