Protesty
Gdzie indziej (czyt. w innym kraju gdzie jest prawo, a nie prawo i sprawiedliwość), w powodu protestów jakie maja miejsce (protesty nauczycieli, służby zdrowia, itp) rząd podał by się do dymisji, jako, że nie umie rozmawiać o problemach oraz rozwiązywać tychże problemów. A u nas? U nas protestujących się zastrasza, skarży i siłą zmusza do ustępstwa. Czy to jest normalne?
Adres URI TrackBack do wpisu to: http://nocomments.wordpress.com/2007/06/25/protesty/trackback/