Ciągle trwa rozprawa w dawnymi funkcjonariuszami UB (i innych służb z kilkoma literami w nazwie). Wytyka im się ich techniki, ich sposoby pracy, werbowanie agentów, itp. Obecny rząd bardzo chce rozliczenia z tymi osobami. Tylko jak to się ma do rzeczywistości? Zlikwidowali wspomniane służby by na ich miejsce stworzyć CBA, które działa na identycznych zasadach, które posługuje się identycznymi technikami. Tamci źli, a ci są dobrzy …
Zapraszam do przeczytania tego artykułu.