Cenzura (z łac. censere – ‘osądzać’), to ograniczenie prawa do wypowiedzi jednej osoby przez inną. Ja tego za bardzo nie pamiętam, ale wiem z opowiadań i z filmów, że w czasach socjalizmu rząd cenzurował wszystko co było mu nie na rękę. Prosty przykład: w polskiej telewizji nie pokazano gestu Kozakiewicza. To było kiedyś. Co się zmieniło? Zmienił się tylko ustrój. Obecny rząd braci ksero bacznie obserwuje i szybko działa. Wprowadził w życie coś, za co kiedyś nasi ojcowie walczyli i cierpieli. Jak to możliwe, że w państwie demokratycznym istnieje cenzura? Ano możliwe, jeśli nie wierzycie proponuje przeczytać ten artykuł.
I pomyśleć, że milcząc zezwalamy na tego typu zagrywki. Niedługo może się okazać, że trzeba będzie usunąć ten blog, bo tekstu opisywane w nim są solą w oku PIS’uarów.