Cyrku ciąg dalszy
Ostatnio wspominałem o tym, że wiele osób zajmuje stanowiska o o których nie ma pojęcia. Teraz kolejna osoba, tym razem z kochanego PIS(uaru). Posłanka Jolanta Szczypińska nie chce dopuścić by na polskim rynku pojawiła się nowa tabletka antykoncepcyjna. [...] Nie można pozbawiać kobiet ich kobiecości. Ten lek zakrawa o horror. Nie można pozwolić na to, by życie i zdrowie kobiet było zagrożone, mówi Szczypińska.[...] No nikt nie mówi, że takie tabletki są zdrowe, ale skoro mamy państwo demokratyczne to chyba każdy powinien sam decydować o swoim zdrowiu. Poza tym nie rozumiem, jak taka osoba może się wypowiadać o zdrowiu kobiet. OK, jest wiceprzewodniczącą Sejmowej Komisji Zdrowia, ale co z tego, skoro jej wykształcenie lekko tylko się o zdrowie ociera, jest z wykształcenia pielęgniarką a nie lekarzem. Poza tym pewnie robi taki hałas, bo sama już takich pigułek nie może zażywać. Ciekawe co na to ruch feministyczny.