I wcale nie mam na myśli tego, ze można wyciągać szmal ile się chce i kiedy się chce, chcę powiedzieć, ze brak dna oznacza duuużą dziurę w której nic nie widać.
No ale kogo to obchodzi? Podatnik płaci, więc jakieś pieniądze chyba są? No chyba są, ale nie na to co potrzeba. Otóż PIS’uarzy postanowili, że wbrew wszystkiemu (wszystkim) będą roztrwaniać nasze (tak, nie tylko moje ale i wasze) pieniądze. Postanowili wybudować 2 (słownie DWA) lotniska. Pod Kielcami za 300mln, a pod Lublinem za 230mln. Co lekarze na to którym były obiecane podwyżki? Co ciekawe powtarza się sytuacja z Doliną Rospudy. Niewykształceni i niedoinformowani PIS’owcy postanowili zmienić koncepcje budowy lotniska pod Lublinem i chcą go wybudować na kolejnym obszarze NATURA 2000. A pod Kielcami? No ta budowa nie bardzo przypadła do gustu Uni Europejskiej (czemu jej? bo chcą dofinansowania!) ze względu na niepewną inwestycje.
Skoro mogli zatrzymać ekspres w jakimś Pcimiu Dolnym to i wybudują lotniska.
Szlag mnie trafia, jak widzę co PIS’uary robią z naszym krajem. Traktują nas jak dojna krowę, którą można wydoić a i tak jutro da mleko.
Więcej informacji pod tym linkiem.